2009-03-18 08:17:35

No i mam. Zachciało mi się pracy.
Kserokopiarki peach,
Olivetti,
serwis konica minolta. Kto to w ogóle wymyślił, żeby szukać ludzi do takiej pracy. Człowiek nie ma żadnego wolnego czasu, cały czas ktoś czegoś chcę. A tu pomóc, a tu poradzić. Nawet spokojnie kubka kawy wypić nie można. Dodatkowo jeszcze te uciążliwe urządzenia. Nie myślałem, że
kserokopiarki peach i
Olivetti są tak skomplikowanymi urządzeniami. Szkolenia trawy w nieskończoność, były nudne ale co gorsza, trudne. Po 3 godzinach nauki przy takim urządzeniu człowiek zapomina jak się nazywa. Te
kserokopiarki peach to straszne elektroniczne bestie. Zanim człowiek pojmie choć część ich funkcji mija naprawdę sporo czasu.
Olivetti wcale od nich nie odbiegają. A uczyć się, jak wykadrować i wybielić zwykłą, biała już...